Piękna złota jesień <3 zdjęcia jeszcze zeszłoroczne, w tym roku już chyba dam sobie spokój z zabawą przed obiektywem.
Dzisiaj moi dziadkowie mieli 45. rocznicę ślubu <3 kroili tort jak młodzi, śpiewaliśmy im "gorzką", całowali się, karmili nawzajem, lał się szampan, ogólnie dzikie miliony. przesłodki był to widok :) teraz na nich patrzę, jak na starszych ludzi, ale kiedyś to musiała być ognista para ; > moja babcia o najdłuższych nogach, jakie kiedykolwiek widziałam, mój dziadek rozrabiaka, łamacz serc, buntownik!
Cały (trzydniowy) weekend spędziłam na słodkim lenistwie <3 Wczoraj byłam na zakupach z mamą i.. wygrała ona 1000 zł na zakupy ze stylistką, wizytę u fryzjera i kosmetyczki ; o ! Na pierwszy etap idę z nią, ciekawe jak będzie :> Lekcji nawet nie ruszyłam, a przede mną kartkówka z pp, religii, ogromna praca domowa z matematyki i polskiego, grejt! <3
Z Matisiem jest mi tak cudownie, jak nigdy <3 Kocham tego Frajerka :*






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz